Biznes w żeńskiej Energii – ,,Rusałka” vs ,,Babochłop” i zintegrowana kobiecość

BIZNES W ŻEŃSKIEJ ENERGII – ,,RUSAŁKA” vs ,,BABOCHŁOP” I ZINTEGROWANA KOBIECOŚĆ

Jeśli prowadzisz biznes, własną działalność lub chcesz zacząć, zapraszam Cię do wysłuchania mojej historii.
Nazywam się Ewa Witek i w tym artykule przedstawię moją drogę do połączenia się z duchowością oraz odpowiem w nim na pytanie: Co duchowość ma do biznesu, a konkretniej – żeńskiej energii.

Śledząc artykuły na Duchowi.pl na pewno zetknęłaś/eś się z pojęciem żeńskiej energii – jeśli nie zapraszam Cie do lektury artykułu Ewy Piwnickiej ,,Różne odcienie kobiecości”
Moja historia odkrywania innego świata niż ziemskiego, materialnego pewnie jest typową historią większości osób – najpierw musi się zrobić dość nieprzyjemnie w dotychczasowym świecie, aby zacząć szukać czegoś nowego.
Ja jestem typem poszukiwaczki, jeśli ktoś mi mówi, że coś po prostu takie jest i nie można inaczej, to znajdę drogę,
aby wejść w to głębiej i poszukam innych rozwiązań.
Pamiętam, jak parę lat temu koleżanka w pracy powiedziała mi, że chodzi do jasnowidzącej.
Pomyślałam wtedy:

„Boże co musiałoby się wydarzyć w moim życiu abym miała iść do wróżki?!”
No i wydarzyło się…
Wydarzyło się tak, że zaczęłam czuć, że jest mi w życiu źle, dziwnie wręcz ciasno. Moje dotychczasowe cele przestały mieć sens. Drogi, które obierałam nie dawały mi spełnienia, ani komfortu, wręcz przeciwnie – to były ciągłe niezrozumienia.
Wtedy właśnie zdecydowałam się iść do „wróżki” do której chodziła koleżanka, a wraz z tą wizytą zaczęły się kolejne i kolejne.

DROGA DO SIEBIE

W końcu trafiłam na channeling. Pamiętam tę pierwsza sesję jak dziś.
Większość obrazów potrafię odtworzyć w głowie do tej pory. To był nowy początek i koniec jednocześnie.
Od tamtej pory wiedziałam już, że nie jestem sama na tym świecie, że mam prowadzenie i że to jest ogromna moc, która dała mi ukojenie.
Zaczęłam bardziej wierzyć… w ogóle zaczęłam wierzyć we Wszechświat, w znaki i w prowadzenie. Prowadzenie i te małe, drobne odczucia, bardzo subtelne, a jednak mające moc. Podszepty Duszy, które stały się coraz głośniejsze: Idź, zrób, porozmawiaj. Te drobne rzeczy sprawiły, że stawiałam nowe kroki. Chodziłam do szkół, na warsztaty, poznawałam nowych ludzi. Wokół mnie zaczął się kreować inny świat – jakby bardziej wspierający, lepszy, jaśniejszy.
W między czasie odpadły stare znajomości – te niewspierające i zaczęły się budować nowe, bardzo głębokie, wspierające, dodające wiatru w skrzydła. Odkrywałam moje nowe talenty i pojawiały się sytuacje, w których jakoś nagle, magicznie wręcz, miałam okazję je ujawniać. Obecnie sama jestem channelerką i prowadzę spotkana z Duszą moich klientów i klientek, a także czytania z Duszą biznesu.

CZYM JEST CHANNELING?

Channeling – to przepływ informacji od źródła do osoby przekazującej czyli channelera. W tym artykule mowa o channelingu dedykowanym konkretnej osobie gdzie channeler łączy się z Wyższym Ja / z Duszą osoby i poprzez (głównie) obrazy opowiada o przekazie.
Moja intencja na channeling to przekazanie od Duszy najważniejszych informacji na tu i teraz.

Czemu właściwie piszę w kontekście żeńskiej energii w biznesie? Bo biznes w żeńskiej energii, to właśnie to prowadzenie, to właśnie te delikatne drobne kroki z pozoru nieistotne, a zaczynające lawinę zmian w Twoim życiu, w Twojej karierze i w Twoim biznesie. Nazywam je podszeptami duszy, bo są bardzo ulotne i subtelne – to takie wpadające do głowy myśli, których możesz nawet nie zauważyć gdy będziesz skupiona/ny na świecie zewnętrznym a nie na sobie, swoich pragnieniach i odczuciach.
Gdy zrealizujesz ten pomysł zaczyna się jak po nitce do kłębka, prowadzenie. Kolejne kroki pokazują kolejne, często z pozoru niepołączone ze sobą, w końcu jednak dochodzisz do sedna.

Żeńska energia to ten pierwiastek kobiecości, który jest w każdej kobiecie i w każdym mężczyźnie, tylko proporcje bywają różne. Żeńska energia w biznesie to jest lekkość, to zaufanie i kreowanie. To praca z wizją, to intencje, to puszczanie kontroli i prowadzenie.

REALIZACJA WYMARZONEGO BIZNESU

Ale czy wystarczy siedzieć na podłodze i myśleć o tym jak będzie wyglądał mój wymarzony biznes aby się zrealizował? Postaram się na to odpowiedzieć w tym artykule na przykładzie 3 archetypów kobiet: ,,Rusałki”, ,,Babochłopa” i Zintegrowanej Kobiecość.

,,Rusałka” vs Zintegrowana Kobiecość

,,Rusałka” to kobieta w żeńskiej energii, która najczęściej wizualizuje się nam jako piękna dziewczyna, w zwiewnej sukience na łące. Zna rytuały, poddaje się cyklom księżyca. Jest delikatna, zwiewna, łagodna, wspaniale opiekuje się dziećmi czy zwierzętami. Ma intuicję. Czuje zarówno otoczenie jak i siebie samą. Skupia się bardzo na własnych odczuciach w ciele. Pracuje z rodem. Uzdrawia poprzednie pokolenia. ,,Rusałka” pomimo wielu umiejętności bywa nieskuteczna w swoich kreacjach. Żeńską energie porównuje się do wody, która gdy rozleję się ją na podłodze – wylewa się po powierzchni i tworzy kałużę. Czasem nawet w kałuży zrobią się puste placki. Do tej wylewającej się wody właśnie można porównać ,,Rusałkę”. By tej wody można było użyć, potrzebna jest jej struktura, a więc w tym porównaniu np. szklanka. Woda w szklance ma formę, nie wylewa się na boki – jest użyteczna, można się z niej napić, można podlać kwiaty 🙂

Co należy zrobić aby żeńska energia się nie rozlała jak woda na podłodze? Należy jej dać strukturę.

Czego brakuje ,,Rusałce”?
Wiary we własne moce oraz podejmowania działania natychmiast kiedy pojawia się impuls. Ten impuls to podszept Duszy, o którym pisałam wyżej. Sam impuls bez realizacji sprawia, że nie robimy tego kroczka w przód, a w rezultacie nie dochodzimy do celu.

Zintegrowana Kobiecość

Posiada atrybuty ,,Rusałki”, również może być łagodna i delikatna. Ona wie że wie, czuje i widzi. Jest także świadoma swojego ciała. Potrafi się zanurzyć w siebie i usłyszeć wewnętrzne głosy. Ma narzędzia i marzenia, ale jest zintegrowana.
Zintegrowana Kobieta ma konkretne marzenia, które potrafi przekazywać Wszechświatowi, a kiedy otrzymuje impuls – działa. Gdy wie, w którym kierunku iść – idzie.
Ufa Wszechświatowi i podażą za nim. Gdy odczuwa blokady w ciele – zatrzymuje się nad nimi ale one nie zatrzymują jej.

Boi się ale idzie bo wierzy, w to co sama wykreowała. Ufa swoim pomysłom, wie, że pomysły przychodzą po to aby były realizowane.

Zintegrowana Kobiecość to archetyp, który mówi o najwyższej formie żeńskiej energii. W różnych źródłach można znaleźć informację o tym, że jest to dobrze zarządzana wewnętrzna żeńska energia przez męska energie. (Dotyczy to jednej osoby i jej wewnętrznej żeńskiej energii i wewnętrznej męskiej energii – nie kobiety zarządzanej przez mężczyznę).

Kiedy zintegrujemy w sobie atrybuty żeńskiej energii, zbierzemy własne narzędzia i dodamy do tego zaufanie do Wszechświata i do samej/samego siebie oraz nasze własne pragnienia wraz z podejmowaniem działania na rzecz realizacji pragnień – myślę, że wtedy możemy mówić o Zintegrowanej Kobiecości. Zaczynamy być płynnie nawigowani przez nasze pragnienia, pomysły, aż do ich realizacji.

ZINTEGROWANA KOBIECOŚĆ vs ,,BABOCHŁOP”

Czym rożni się Zintegrowana Kobiecość od ,,Babochłopa”?
,,Babochłop” z jednej strony działa, planuje, łapie pomysły i je realizuje. Z drugiej zaś, często wie lepiej.
Zamiast posłuchać delikatnych podszeptów Duszy, puścić lekko – kontroluje.
Często w jej/jego świecie nie ma przestrzeni, możliwości na to, by złapać “ten,, impuls ponieważ jest zbyt zajęta/y. działaniem
– które de facto sprawia, że kręci się w kółko zamiast iść na przód.

Głównym atrybutem ,,Babochłopa” jest zapieprzanie.
Tak celowo używam tego słowa zapieprzanie -inaczej nie da się tego ująć. Ciągłe działanie bez końca, szukanie rozwiązań, wyręczanie innych bo brak jej zaufania do ludzi lub Wszechświata. Ciągłe poprawianie swoich produktów i usług z braku wiary w to, że może je wypuścić z lekkością w świat z intencją „niech się dzieje, niech idą w świat i cieszą”.

“Czego brakuje ,,Babochłopowi”?,,
Lekkości w tym co robi. To co robi, często wynika z braku tzn, boi się, że jej/jego pomysły się nie zrealizują, że popełni błąd. Brakuje wiary we Wszechświat – w to, że można puścić intencję i poczekać aż przyjdzie okazja do realizacji pomysłu.
Brakuje zaufania, że można ogólnie odpuścić planowanie i strategię i działać z intuicji.

Na co jest miejsce w biznesie w żeńskiej energii?

-Na lekkość – w działaniu bądź nie działaniu.

-Na odpoczynek – by poczuć lekki wiatr, który nam pokazuje, w którą stronę teraz trzeba iść, by być bardziej w sobie, a nie w ciągłym działaniu.

-Na popełnianie błędów – ok zrobiłaś, myślałaś że to jest to, że serce i świat ci podpowiadały, szeptały wręcz do ucha, że masz tak zrobić a tu klops.
Bądź dla siebie najlepszą przyjaciółką. Tak masz prawo się mylić! Całe życie się uczymy, a bez pomyłek i błędów nie ma nauki. Daj sobie luz i utul siebie jeśli masz taką potrzebę. Poliż swoje rany, a potem powstań – Powstań wtedy gdy będziesz naprawdę gotowa. Pamiętaj także, że wszystko działa na Twoją korzyść i popełnianie błędów może doprowadzić Cię do obrania odpowiedniego kursu w stronę realizacji Twojej wizji.

-Na strach – tak każdy się boi i nawet kobieta mocy, nawet ta najwyższa forma Zintegrowanej Kobiecości boi się.
Boi się nowego, boi się krytyki, boi się swoich błędów ale robi. Działa wtedy gdy przychodzi natchnienie.

-Na brak rywalizacji – czy słyszałaś, że we Wszechświecie nie ma limitacji, że jest obfitość, że jest wszystko i dla wszystkich wystarczy? Jeśli tak to uwierz, że dla Ciebie też. Wystarczy i klientów i pieniędzy i czasu też wystarczy, abyś mogła ruszyć. Zawsze, gdy napadną Cię wątpliwości czy masz działać czy nie w danej dziedzinie, gdy widzisz, że już ktoś robi coś to co Ty – pomyśl o tym ilu jest wokół nas fryzjerów i mechaników samochodowych…
wszyscy jakoś działają obok siebie i jednocześnie. Dla Ciebie też jest miejsce na tym świecie.

-Na wiarę – czy ja mogę realizować ten pomysł? Tak. Bo gdybyś nie mogła to by do Ciebie nie przyszedł. Realizuj i już!

Bój się, działaj, ufaj i słuchaj podszeptów, które są w Tobie.

Narzędzia w biznesie w żeńskiej energii:

Miej wizję swojego biznesu – ale nie taką jak każda korpo ma na swojej stronie internetowej.
Twoja wizja to to jak się czujesz prowadząc firmę. Jakie emocje Ci towarzyszą gdy sprzedajesz, gdy spotykasz się z klientami, gdy tworzysz nowe produkty czy piszesz ofertę.

Poznaj swoją grupę docelową – a raczej kreuj ją w wizji – co to znaczy ? Napisz sobie jakich klientów chcesz mieć, co oni będą czuć gdy skorzystają z Twoich usług lub produktów. Co ty będziesz czuć po spotkaniu z klientką? W jakich godzinach będziecie się spotykać. Zaplanuj w głowie jak najlepszą scenerię – najlepszą dla Ciebie 🙂

Puszczaj intencję – miło by było gdyby… miło by było gdybym miała 5 dodatkowych klientów..
Miło by było gdyby z radością dziesięciu moich klientów kupiłoby produkt taki a taki w tym miesiącu. Intencja, ale i konkret.

Podtrzymuj wysoką wibracje – ciesz się z każdej dobrej rzeczy, która Cię spotka. Każdego nowego klienta, każdego zapytania, każdej możliwość biznesowej – Niech daje Ci to radość, którą będziesz wyrażać!

Wierz i ufaj – nic nie ma szans zadziałać, jeśli w to nie wierzymy. Także ufaj, że wszystko to, co twój umysł wykreował w głowie zadzieje się niebawem. I puszczaj te wizje lekko w świat. Bez napinania!

Przyglądaj się sobie i słuchaj otoczenia – co Ci mówią ludzie, klienci? Czy mówią, że jest za drogo? Czy marudzą, kręcą nosem? Zadawaj sobie pytania: A co to znaczy? Gdzie Ty popełniłaś podobne zachowania? W jakiej wibracji Ty jesteś gdy np. masujesz klienta? Czy czujesz, że pomiędzy Twoją usługą, a energią pieniądza jest równowaga?

Idź za tym co Ci w sercu gra – wsłuchuj się w delikatne podszepty Twojej Duszy.
Idź na taniec, kup sobie bransoletkę, idź na kawę.
Nawet jeśli zaplanowałaś dziś, że zrobisz coś innego, nawet gdy terminy Cię gonią. Jeśli czujesz ten impuls, który mimo logiki, mimo Twoich planów biznesowych gna Cię do kawiarni – idź tam.


PS Ja zostałam wystawcą na festiwalu rozwojowym tylko dlatego, że zapragnęłam nauczyć się tańczyć salsy – po sznurku do kłębka tak wygląda biznes w żeńskiej energii 😉

A Ty jak widzisz siebie w swoim biznesie?
Do którego archetypu Ci najbliżej?
Czy czujesz, że czasem przeginasz w jedną, a czasem w drugą stronę ?


Ewa Witek – channeling,coaching, mentoring, wsparcie, szkolenia, warsztaty i kręgi
Więcej o specjalistce znajdziesz TUTAJ
Prowadzę channeling dla Duszy Biznesu – ponieważ tak Twój biznes – wszystko jedno czy już się narodził i jest realizowany przez Ciebie czy jeszcze jest w Twojej głowie ma Duszę, ma swój koncept i chce być konkretnie realizowany.
Więc jeśli szukasz wskazówek, w którym kierunku masz rozwijać swoją działalność ta usługa jet dla Ciebie.

Prowadzę grupę na Facebook’u Boginie Biznesu – żeńska energia w biznesie, jeśli czujesz, że może być ona dla Ciebie – Zapraszam!


Po więcej informacji i praktyki zapraszamy na Nasze social media INSTAGRAMA oraz FACEBOOKA
Zostańmy w kontakcie!

Copyright © 2023 Duchowi.pl - Twój Holistyczny Rozwój. Specjaliści I Wiedza I Miejsca I Wydarzenia
Projekt i wykonanie : EGDDesign
Scroll to top